Niania do burdelu

13 Gru

Upsss, przepraszam… Do kasyna na granicy kambodżańsko-wietnamskiej.

Kiedy przyjechaliśmy do Kambodży Młody skończył 3 lata. Odrobił w Polsce żłobek (muszę kiedyś o tym napisać-będzie ostro!) i przedszkole upiekło mu się. Postanowiliśmy jednak, że nie może cały czas z mamą i mamą. Bo mama zwariuje. A jakaś opieka khmerska ułatwi mu integrację z dziećmi, kulturą – ogólnie, że będzie miło i przyjemnie.

Zaczęła się droga przez mękę. „Opieka” nad dzieckiem definicji ma wiele. Ale o tym też innym razem. W każdym razie doszliśmy do tego, że przez 2h dziennie do Młodego przychodziła niania, która zabierała go na plac zabaw, do swoich krewnych i gdzie tam chciała. Miał zniknąć z moich oczu i uszu.

No i właśnie dowiedziałam się, że niania musi zrezygnować ze szkoły i pracy i jechać do kasyna. Bo matka każe. Na nic płacz. Rodzona matka wysyła dziecko do burdelu. Nie pojmuję tego!

Niedawno spotkałam dwójkę młodych ludzi, którzy pracują z dzieciakami ulicy w Phnom Penh. Prostytucja dziedziczona z dziada pradziada. Brak perspektyw? A gdzie zarobią po 20$ dziennie/nocnie? Ciężko zejść z ceny. Najbardziej jednak przeraża to, że nie zależy im na innym losie rodzonych dzieci. Podrośnie – jak najszybciej do „pracy”. Najlepszy wiek na start to 13 -14-15 lat, kiedy dzieciaki łapią ostre ciśnienie na tablety, smartfony i inne mp6. Jeśli policzyć zarabiają całkiem niezłą kasę, ale oczywiście wchodzi w to uzależnienie od alkoholu, narkotyków i wszechobecnego hazardu.

Popyt-podaż. Pełno tutaj podstarzałych seksturystów, niedołężników, z zasuszonymi żyłami, którzy przyjechali pobzykać młode Azjatki. Podróżują samotnie, czasami poszprechają lub pospikaja z „kolegami” spotkanymi w hostelowej restauracji, ostrożnie wymienią się jakimiś spostrzeżeniami, uwagami.

Niania od kilku dni nie przychodzi do Młodego. Codziennie mów „jutro”. I nie przychodzi. Podobno jest pod mocnym wpływem matki (alkoholiczki). Dostała zakaz pracy, jako niania. Ludzie gadają – to „taka” rodzina. Wiedzą, że ona nie chce wyjeżdżać, że chce chodzić do szkoły. Jednak niewiele ma do powiedzenia. Lepiej być kurwą niż sprzeciwić się własnej, patologicznej rodzinie. Taka to świętość.

Bo nikt mi nie powie, że 14 letnia dziewuszka z kambodżańskiej prowincji będzie w tym kasynie kręcić ruletką???

Advertisements

komentarze 2 to “Niania do burdelu”

  1. Paula 19/02/2013 @ 7:47 PM #

    Straszne to! Dla Ciebie pewnie jeszcze bardziej niż dla mnie bo tam jesteś.Okropne jest to,że stare dziady nie mają żadnych problemów z używaniem sobie na dzieciach i młodych dziewczętach!

    • łukasz29 02/01/2014 @ 7:52 PM #

      To też, ale bardziej okropne jest, że woli zostać dziwką niż sprzeciwić się matce alkoholiczce. To jest zjawisko, którego nie rozumiem, a jest podobne do żon, które są bite przez mężów alkoholików i też im to pasuje.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: